13 Дек 2009 - 1:14 - Автор: felixhester1957
Co? To. Te szanse powrotu do normalnego zycia. Nie wiem.
Moze naprawde jest ze mna cos nie tak. To wam tutaj mowia? Nie! Tak.
l wiesz co? Mysle, ze maja racje. Nieprawda.
Wierz mi.
Jestes chwilowo w dolku. Kazdemu sie zdarza. Nie. Jest cale mnostwo ludzi, ktorzy robia wszystko dobrze. zyja dobrze, nie pija. Nie biora prochow. Bzdury. Sa szczesliwi. Nieprawda. zaden dorosly czlowiek nie jest szczesliwy. Ludzie rodza sie. Przez krotki czas mysla, ze zycie jest fajne, a potem dotyka ich tragedia i zdaja sobie sprawe, ze zycie to pasmo strat. I chodzi tylko o to, by zmniejszyc bol wywolywany tym procesem. Niektorzy osiagaja to rodzac dzieci, robiac pieniadze, kolekcjonujac monety. Inni pija i cpaja. I to pozwala im wylaczyc negatywny odbior swiata. Zbierajac monety nikogo nie ranisz. Ludzie rania sie nawzajem. Tak juz jest! Nie daj sobie wmowic, ze jest z toba cos nie w porzadku! Masz sie znakomicie! Nie czuje sie znakomicie. Bo jestes w miejscu, gdzie diabel mowi dobranoc, otoczona trzezwymi swirami.
I nie jestes ze mna. Ja tez sie nie czuje najlepiej, i mysle, ze to przez to, ze nie jestesmy razem. Jestes moja. Ja jestem twoj. Kocham cie. Dlaczego mnie chcesz, Jasper? Jestem taka pokrecona. Moze lubie pokrecone. Zdarza sie, ze udaje sie byc razem, trzymac sie za rece i podazac ta sama droga. Ale wczesniej czy pozniej droga sie rozwidla. I czasem ty musisz pojsc w jedna strone, a twoi towarzysze w druga. Albo oni musza zawrocic, a ty idziesz naprzod.
I oni sa Albo dla nich to nie jest rozwidlenie tylko widelec, wiec ty masz jeszcze przed soba dluga droge, a oni juz dotarli. Utkneli na kawalku jedzeniu, ktore Dla nich to jest widelczyk deserowy, albo taki do jedzenia krabow, i oni probuja nadziac kraba. Oni sa tacy, a ty rzucasz sie na widelec do podawania, albo cos takiego. Albo na chochle, rozumiecie? Wiesz co? Orzeszku? Nie odzywasz sie do mnie? Zjadlam tylko piec. Co ty robisz? Daj mi to. Nie przyszla. Twoja mama? Czekalam na nia caly dzien. Uczesalam sie.
Moze musiala isc do pracy albo cos takiego.
Nie, nienawidzi mnie. Wstydzi sie za mnie. Nie nienawidzi cie. Zawolam kogos Nie! Musimy, to nie sa zarty. Nie, zabiora mnie do szpitala wariatow. Nie pozwola mi tu zostac. Nie moga mnie znowu wyrzucic. Dobrze! Nigdzie nie pojdziemy, dobrze? Juz dobrze, no juz. Chodzmy do pokoju, dobrze? Jak to zrobilas? To? To proste.
Bierzesz papierek. Przedzierasz na pol. Chce, bys wiedziala. Nie probowalam sie zabic ani nic takiego. Czasem po prostu cos takiego sobie robie. Nie boli? Mniej Mniej niz co? Niz cala reszta. W ten sposob. A potem wkladasz go miedzy zagiecia poprzedniego. Jest alkoholikiem? Nie wiem. Moze. Bedziesz musiala odmowic. To tak jak Darian i Falcon. On byl uzalezniony od hazardu i chociaz ona go naprawde kochala, odeszla. Znam ich? Z Santa Cruz.
W ich przypadku to bylo jeszcze bardziej skomplikowane, bo byli rodzenstwem. Ale Darian o tym nie wiedziala, kiedy odkryla problem hazardu. Nie moge uwierzyc, ze dostaje takie rady. Gdyby ten serial byl taki glupi, nie utrzymalby sie przez 18 lat. Dzisiejszy wyklad: Przeszedlem juz przez 12 stopni, moge isc do domu? Autobus czeka.
Рубрика: Новости | Отзывов нет »
11 Дек 2009 - 22:16 - Автор: felixhester1957
A po zamknieciu zakladu porozmawiamy z Krugerem. O ktorej zamykaja warsztat? Nie zamykaja. Kruger cierpi na bezsennosc. Mieli tylko siekana swinine. Moglismy wpasc do mamy. Robi super kanapki. Z serem i szynka.
Pieczona i gotowana? Cos genialnego. Jadl pan? Z plasterkami emetallera, liscmi salaty i korniszonami. Z plasterkami emetallera, liscmi salaty i korniszonami. Wspaniale. Moj pomysl. Pycha. Gratuluje. Co on wyprawia? To Koreanczyk. Oni sa istna plaga. Zasuwaja cala dobe. Musi sie przespac, bo nie wytrzyma. Maja swoj sposob. Jedna taryfa, jedno prawo jazdy, jeden identyfikator i dwoch kierowcow. Nikt ich nie rozrozni. Nie do wiary. W poblizu jest taki jeden co gotuje. Pojdziemy? Czekamy az zamkna warsztat. Nie doczekamy sie. Facet nie sypia. Skad pan wie? Od wlasciciela baru. I nie powiedzial pan? Nie nabralem jeszcze policyjnych nawykow. I nie powiedzial pan? Nie nabralem jeszcze policyjnych nawykow. Wystarczy ruszyc glowa. Czekamy jak glupi, az facet ktory nie sypia pojdzie spac. Wystarczy ruszyc glowa. Czekamy jak glupi, az facet ktory nie sypia pojdzie spac. Cos tu nie gra. Wiedzac, ze mechanik nie sypia.
Na miejscu kierowcy mercedesa bym przyjechal pod oslona nocy.
Wiedzac, ze mechanik nie sypia. Na miejscu kierowcy mercedesa bym przyjechal pod oslona nocy. Mialby zjawic sie tu swoim pieknym samochodem? Nie do wiary. Kierowcy jezdza lub siedza w warsztacie. Nie do wiary. Kierowcy jezdza lub siedza w warsztacie. Po co przyjechali? Moze po zamowione opony. To cud. Nie przepuszcze takiej okazji.
W razie klopotow podaj na drugim kanale ich rejestracje. To cud. Nie przepuszcze takiej okazji. W razie klopotow podaj na drugim kanale ich rejestracje. Co potem? Ruszam do akcji. Odstawie numer Koreanczyka. Co potem? Ruszam do akcji. Odstawie numer Koreanczyka. Co? Balwan. A gdzie wloza opony. Cos ty za jeden? Ja chciec spac.
Nie miec domu. Moj kraj bardzo zimny. Ja chciec spac. Nie miec domu. Moj kraj bardzo zimny. Nie bic mnie. Ja nic nie ukrasc. Znajdziemy ci mieszkanko. A nawet cos do zjedzenia. Znajdziemy ci mieszkanko. A nawet cos do zjedzenia. Ostroznie. Staram sie szefie. Jak panu na imie? Daniel Bylo by lepiej przejsc na ty. Troche lepiej. Bylo by lepiej przejsc na ty. Troche lepiej.
Skoro zostalismy kumplami.
Umowmy sie, ze ta historia z kublem pozostanie miedzy nami. Skoro zostalismy kumplami.
Umowmy sie, ze ta historia z kublem pozostanie miedzy nami. Zgoda. Ale pusc mnie, bo chce isc spac. Nie cierpie na bezsennosc ani nie jestem Koreanczykiem. Zgoda. Ale pusc mnie, bo chce isc spac. Nie cierpie na bezsennosc ani nie jestem Koreanczykiem. Jasne. Czekalam cala noc. Nie wracalem zebys nabrala wiecej ochoty. Wynagrodze ci to. Obiecanki cacanki.
Pozalecaj sie. Wynagrodze ci to. Obiecanki cacanki. Pozalecaj sie. Nie zle.
Jeszcze troche. Co sie stalo? Jest szosta i poniedzialek. Zlituj sie. Caly wieczor sie powstrzymywalem. A ja niby co. Zadzwon, ze jestes chora. W poniedzialek. Szef sie ucieszy. Dla niego to cos nowego. Kazdemu sie zdaza. Bylas u rodzicow na obfitym obiedzie i sie pochorowalas. To mozliwe? Kazdemu sie zdaza. Bylas u rodzicow na obfitym obiedzie i sie pochorowalas.
To mozliwe? A facet, ktory w tygodniu pracuje, ale niedziele spedza z narzeczona. To mozliwe? A facet, ktory w tygodniu pracuje, ale niedziele spedza z narzeczona. To mozliwe? Przepraszam, ale mialem fatalny dzien. Jesli przyjdziesz dzis na kolacje wszystko ci opowiem. Przepraszam, ale mialem fatalny dzien. Jesli przyjdziesz dzis na kolacje wszystko ci opowiem. Ale lekka, zeby sie nie pochorowac. Spedzimy malo czasu przy stole. A duzo w lozku. Mozemy nawet zjesc w lozku. Spedzimy malo czasu przy stole. A duzo w lozku. Mozemy nawet zjesc w lozku. To twoja ostatnia szansa.
Рубрика: Новости | Отзывов нет »
11 Дек 2009 - 21:20 - Автор: felixhester1957
Denise, Amanda i ja musimy zakonczyc to, co rozpoczelismy 4 lata temu. Wiesz jaki jest twoj problem? Boisz sie isc naprzod. Chodzi o to, Preston . nas juz tu nie ma.
To po co w ogole chcesz isc na ta impreze dzis wieczorem i sie cofnac w czasie? Nie cofaj sie. Nigdy nie powinienes sie cofac. Ej staruszki, ja rzeczywiscie ukonczylem szkole! Chyba ze jestes taki jak on.
Nic mi nie jest. Posluchaj, chodzi o to, ze Amanda i ja jestesmy polaczeni. Zawsze bylismy, od pierwszego dnia, kiedy ona przyszla do szkoly. O, Boze, zaczyna sie. Byl pazdziernik, pierwsza klasa. Jedyny raz w calej historii, kiedy spoznilem sie na autobus. Gdybym przyjechal na czas, to nigdy bym jej nie zobaczyl. Ale stalo sie, bylem pierwsza osoba w calym Huntington Hills High ktora zawiesila oczy na Amandzie Beckett. To byl jej pierwszy dzien w szkole. Potem siedze sobie w klasie, rozkoszuje sie drugim sniadaniem kiedy nagle, ze wszystkich klas w calej szkole ona wchodzi do mojej.
I gdzie ja nauczycielka usadza? Zaraz kolo mnie. No i do teraz, mozna to uznac za zbieg okolicznosci ale nagle ona siega do swojej torby i wyciaga truskawkowy Pop Tart to samo ciastko sniadaniowe, ktore ja w tym czasie jadlem. Co mialem robic? Jak sie mialem zachowac? Kto sie zglosi na ochotnika, zeby oprowadzic Amande po szkole? Ja. Mike Dexter. To wtedy ja stracilem. Mialem wolna droge, ale zawahalem sie. Ale przeznaczenie daje mi zdecydowanie druga szanse. No coz, to milej zabawy dzis wieczorem i na pewno przekaz wszystkim jak bardzo za nimi tesknie. Nie masz zamiaru isc? Nie moge uwierzyc, ze zamierzasz isc. A po co mam isc? A co innego bedziesz robic dzis wieczor? Nie moge uwierzyc, ze jednak ide na ta impreze. Nie moge uwierzyc, ze on z nia zerwal. Nie moge uwierzyc, ze z nia zerwales, stary. Coz, jak zawsze powtarzam MIKE DEXTER OSIaGNIeCIA: UNIWERYTECKI: BASEBALL, FOOTBALL, ZAPASY, BIEGI. PLANY NA PRZYSZlOsc: NAUKA W ITHACA COLLEGE. MOTTO: PO PROSTU WYGRAJ, KOTKU, AL DAVIS ( WlAsCICIEL OAKLAND RAIDERS) Ale Amanda jest taka niezla laska, czlowieku.
Niezla laska, stary. No pewnie, jak na dziewczyne z liceum. Chlopaki niedlugo bedziemy juz w collegeu.
I wiecie kto jeszcze bedzie w collegeu? Dziewczyny, ktore kiedys byly w liceum. Nie, nie. Kobiety. W collegeu sa kobiety. Kobiety, ktore nie maja oznaczonych godzin powrotu do domu, kobiety, ktore biora pigulki i kobiety Kobiety brachu! Wkraczamy w nowa przyszlosc! A przyszloscia sa kobiety. Ha, kobiety. Moze my tez powinnismy zerwac z naszymi dziewczynami? To by bylo super. Mielibysmy cale lato na wspolne wypady. Imprezy i zabawy z kazda cizia jak sie nawinie, stary bez naszych dupowatych dziewczyn skaczacych wokol nas. Tak, stary. One sa do bani! I o to chodzi. Sa do bani! I o tym wlasnie mowie. Masz racje, Dex, stary. Beth, pocaluj mnie w tylek! Tak, kochanie! Tak To jest genialne, stary.
Taki super pomysl. Mike Dexter jest Bogiem.
Mike Dexter jest dla nas przykladem! Mike Dexter to dupek. WILLIAM LICHTER OSIaGNIeCIA: STYPENDIUM MINISTERSTWA OsWIATY, KAPITAN STANOWEJ OLOMIPIJSKIEJ DRUzYNY FIZYKI, MATEMATYKI. itd. MOTTO: WSZYSTKIE WIELKIE UMYSlY ZAWSZE NAPOTYKAlY NA CZYNNY OPoR ZE STRONY MIERNYCH MozDzKoW ALBERT EINSTEIN. Przez ostatnia dekade, uczynil sobie hobby z mojego cierpienia. Dowod A: Moj zaliczeniowy projekt na koniec osmej klasy: dzialajacy makieta lasu tropikalnego ktory Mike wyrzucil przez okno z trzeciego pietra. Tu juz nic nie pada. Dowod B: Przepaska na oko, ktora nosilem przez miesiac po tym jak Mike trafil mnie rodzynka w oko na obiedzie. Moi rodzice zabrali mnie na festiwal filmow 3wymiarowych. Nie widzialem trzeciego wymiaru. I oczywiscie, jak moglbym zapomniec wypadek z budyniem? Wiem, ze nikt nie zapomnial. Coz, panowie, dzis wieczor Mike Dexter pozna smak ponizenia. Wieczorem, Mike Dexter pozna co to kpina. Dzisiaj jest wieczor, kiedy sobie odbijemy. Dzis jest nasza noc niepodleglosci. Halo? sciagnij to z glowy. Zachowujecie sie jak Posluchajcie, moze powinnismy jeszcze raz powtorzyc sobie plan. No dobra. Ustawimy sie za basenem, o tutaj. To jestem ja, ty bedziesz Grand Moff Tarkin a ty Boba Fett. Poczekaj. Dlaczego on ma byc Boba Fett? Naprawde to nie ma znaczenia. No dobra, w porzadku.
Ty jestes Boba Fett, a ty Grand Moff Tarkin. Ja nie chce byc Grand Moff Tarkin. W porzadku. Wiecie co? Dobrze. Bedziecie obaj laleczkami Kiss.
Рубрика: Новости | Отзывов нет »